Polecamy:   Katowice   Woj. ¦l±skie   Stolica Górnego ¦l±ska deutsch | english | česky | ¶lőnský | schläsch
Wrocław Dolny ¦l±sk

Wiadomo¶ci
Artykuły
O Wrocławiu
¦l±sk,DolnyiGórny
Dolno¶l±zacy
Poezja
Artykuły
Galerie
Plan miasta
Imprezy
Forum
Ciekawe strony
Euro 2012
Nasza akcja
Reklama


Li¶ć dębu
- to zapomniany w¶ród wrocławian symbol ¦l±ska, którego Wrocław jest stolic±...
czytaj więcej




Z ŻYCIA WROCŁAWIA
Wrocławskie ciekawostki, anegdoty, zagadki i powiedzeniaNiepowtarzalnego charakteru dodaj± miastu anegdoty. Ł±cz± one historię, ludzi i miejsca. Pozwalaj± spojrzeć na miasto z nieco innej strony. Jak się okazuje historia Wrocławia nie zawsze musi być ¶miertelnie poważna. Oto kilka przykładów wrocławskich anegdot, powiedzonek i zagadek.

Fot.
W 1492 roku na wrocławskim Rynku postawiono pręgierz...
...z tej okazji Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę.

Gdzie znajduje się najwyżej położony most w ¦l±sku?
Z pewno¶ci± nie jest to w Sudetach. Najwyżej położony most w ¦l±sku znajduje się między wieżami ko¶cioła ¶w. Marii Magdaleny we Wrocławiu.

Stare ¶l±skie powiedzenie mówi: Kto nie był w Piwnicy ¦widnickiej, ten nie był we Wrocławiu.

Słowo kłapaczka w sensie męcz±cego gadania posiada wrocławski rodowód. Henryk VI miał wypowiedzieć te słowa: "Przeciw wrocławskiej kłapaczce nie ma co pocz±ć. Gdybym nie zado¶ćuczynił woli panów rajców i ie ust±pił im wszystkich ksi±żęcych przywilejów, zagadaliby mnie na ¶mierć!"

W roku 1590 zegarmistrz odpowiedzialny za ratuszowy zegar upił się, co zauważyły przekupki z Rynku. Od razu wybuchła wielka awantura. Zegarmistrz nie tylko wrzeszczał na cały Rynek, ale nawet jednej z przekupek srodze zwymy¶lał. Został za to dotkliwie pobity przez liczne otaczaj±ce go kobiety. Przez tydzień zegar nie odmierzał czasu,a nad miastem nie rozbrzmiewał ratuszowy dzwon, ponieważ zegarmistrz nie był w stanie wej¶ć na wieżę.

Jak ważny dla Wrocławia jest ratuszowy zegar może ¶wiadczyć fakt, że pewnego mieszczanina, który będ±c pod wpływem alkoholu strzelił w tarczę zegara na wschodniej elewacji Ratusza, skazano na ¶mierć.

W 1732 roku na Nowym Targu postawiono fontannę Neptuna. Bóg mórz miał symbolizować zwi±zek Wrocławia z Hanz± oraz przypominać o morskim handlu uprawianym przez mieszczan. Z pocz±tku fontanna budziła ogromne kontrowersje. Neptun jednym kojarzył się z diabłem, a drugich zniesmaczał swoj± nago¶ci±. Fontannę nawet ogrodzono w obawie przed zniszczeniem ze strony tłumu niezadowolonych. Z czasem Neptun stał się jednym z najważniejszych symboli Wrocławia. Nazywano go familiarnie Jurkiem z Widłami.

W roku 1760 Wrocław oblegały wojska austriackie chc±ce odbić miasto z r±k pruskich. Siły cesarskie były kilkakrotnie większe od pruskiego garnizonu wewn±trz murów miejskich, które były silnie uszkodzone. Dowódca austriackich wojsk zagroził, że je¶li nie zostan± wpuszczeni do miasta, sforsuj± fortyfikacje, spl±druj± domy i zabij± nawet kobiety w ci±ży i dzieci. Wtedy dowodz±cy obron± Wrocławia generał Bogislav von Tauentzien krzykn±ł ze szczytu murów do Austriaków:
-Ani ja, ani moi żołnierze nie jeste¶my w ci±ży!

W 1904 roku przy Uniwersytecie stanęła secesyjna fontanna przedstawiaj±ca szermierza. O jego nago¶ci kr±ż± liczne opowie¶ci. Jedna z nich mówi, że autor figury- Hugo Lederer- chciał w ten sposób przestrzec wszystkich młodych, a zwłaszcza studentów, przed skutkami poł±czenia dużej ilo¶ci alkoholu i hazardu. RzeĽbiarz, gdy zjawił się we Wrocławiu, prędko znalazł się w towarzystwie burszów, którzy najpierw korzystali z hojno¶ci nowego kolegi w knajpie, a póĽniej ograli go w karty. Hugo przegrał nawet swoje ubranie. Została mu jedynie szpada, ponieważ jej strata byłaby plam± na honorze nie do zmazania. Ta przygoda miała posłużyć potem profesorowi Ledererowi do stworzenia słynnego Szermierza.

Po zwycięskiej dla Prus bitwie pod Lutyni± Fryderyk Wielki dowiedział się, że austriacki sztab stacjonuje na zamku w Le¶nicy. W nocy król ze swoimi ludĽmi pojechali do Le¶nicy, zlikwidowali straż i po cichu dostali się do zamku. Fryderyk Wielki wszedł do komnaty, gdzie siedzieli austriaccy generałowie jak gdyby nigdy nic. Król zwrócił się do zdziwionych sztabowców:
-Bonjour, monsiers. Z pewno¶ci± nie oczekiwali¶cie mnie tutaj. Czy mogę się doł±czyć? Po tych słowach Austriacy zostali aresztowani.

Dlaczego Wrocławianie pij± piwo?
Na pocz±tku XIX wieku Wrocław zajmowały wojska napoleońskie. W Pałacu Hatzfeldów rezydował Hieronim Bonaparte - brat Napoleona. Ponieważ Hieronim cierpiał na jakie¶ choroby skóry, zażyczył sobie codziennie k±pieli w białym francuskim winie. Służba chc±ca trochę dorobić na boku, zlewała wino po k±pieli do butelek i sprzedawała znacznie taniej. Sprawa oczywi¶cie prędko wyszła na jaw, a Wrocławianie od tej pory pij± wył±cznie piwo.

Max Berg miał mnóstwo problemów przy wznoszeniu Hali Stulecia. Niektórzy ¶miali się, że projekt Berga przedstawia gigantyczne pudło na kapelusze, tort lub gazownię. Pewnego razu architekt wybiegł na ulicę i poprosił przechodnia, płac±c przy tym jednomarkow± monet±, o pomoc przy odkręceniu wielkiej ¶ruby konstrukcji szalunku, aby udowodnić budowlańcom, że kopuła się nie zawali.
Dopiero po tym robotnicy przyst±pili do pracy.

Wieżę ci¶nień przy alei Wi¶niowej nazwano żartobliwie Wielkim Wrocławskim Kuflem, ponieważ budowla przypominała stare kufle zamykane cynowymi deklami.

Pewien chłop ze wsi spod Oławy przybył z żon± do Wrocławia i, staraj±c się być człowiekiem kultury, zaprosił j± do Opery. Kupił bilety do loży i oboje usiedli w wygodnych fotelach w oczekiwaniu na sztukę. W pewnej chwili do loży wszedł człowiek z obsługi i zapytał czy państwo nie życz± sobie tekstu opery.
-Nie, dobry człowieku,- odparł chłop- ja i moja żona niezbyt chętnie ¶piewamy.

Gerhard Hauptmann rozmy¶lał spaceruj±c po jednym z parków. Tak był zajęty swoimi my¶lami, że nie zauważył, jak wszedł na trawnik. Zdenerwowany dozorca parku krzykn±ł:
-Co to ma znaczyć?! Wek z trawnika!
-Proszę nie krzyczeć- odparł pisarz- czy pan wie, kim ja jestem?
-Ta, wiem. Goethe. Ale to nie znaczy, że można deptać trawę.





Jurek z Widłami na Nowym Targu - jeden z symboli stolicy ¦l±ska

Tomasz Sielicki
© SlaskiWroclaw.pl 2007-2019 | O portalu | Redakcja | Promocja | Reklama
   Góra   Wstecz